
Czasami goniąc za nowościami, silnikami i standardami zapominamy o podstawowej pracy frontendowca czyli obchodzeniu braku konsekwencji w działaniu przeglądarek. Dzisiaj przeczytałem o tym, że Opera dorzuca jeszcze jeden kamyczek do tej góry rzeczy o których trzeba pamiętać. Okazuje się, że żaden element strony nie może przekroczyć dokładnie 32766px. Więcej po prostu się nie da. Koniec i kropka. Nie wiem z czego to wynika i kto to wymyślił – ale zawsze w takich momentach przypomina mi się historia jakoby w pierwszej wersji Microsoft Word znalazła się funkcja zwracająca zawsze wielkość marginesu 5
Źródło:
css tricks

